Jak promować szkołę, przedszkole w środowisku lokalnym?

jak promować szkołę przedszkole w środowisku lokalnym

Jeśli jesteś nauczycielem pytanie o to, jak promować szkołę, przedszkole, Twoją placówkę edukacyjną w środowisku lokalnym nie jest Ci obce 🙂 . Nie znam zbyt wielu nauczycieli, którzy sprawą promocji nie zawracają sobie głowy. Jeżeli jednak Ty należysz do tej niewielkiej z mojego punktu widzenia grupy, to ten wpis jest także dla Ciebie.

Promocja pochłania czas, wymaga dużych nakładów pracy, a często dużych nakładów finansowych. Podejmujesz szereg działań, które w dłuższej perspektywie nie przynoszą satysfakcjonujących rezultatów. Kto z nas nie zna tego z autopsji? Mieliśmy być nauczycielami, a nie marketingowcami odpowiedzialnymi za budowanie wizerunku placówki. Tę drugą funkcję dostaliśmy w pakiecie 🙂 .

Dzięki lekturze tego artykułu:

  • dowiesz się jak zrobić promocję, która robi się sama,
  • poznasz dwa scenariusze tego samego przedsięwzięcia, które dają skrajnie różne rezultaty,
  • przekonasz się, że promocja bez własnych środków finansowych jest możliwa.

Promocja, która robi się sama – czy to możliwe?

Kochasz swoją pracę, nie chciałabyś jej zmieniać, więc jedyne co Ci pozostaje to zaakceptowanie niedogodności związanych z wykonywaniem tego zawodu. Jeżeli w Twoim życiu zawodowym dążysz do ideału, jakim jest bycie bohaterem polskiej edukacji, ten artykuł nie jest raczej dla Ciebie. Nie zrozum mnie źle, kocham to, co robię.  Jeżeli jednak mogę robić coś, uzyskując lepsze efekty przy niższym nakładzie pracy, to chętnie z tego korzystam.

Promocja szkoły, przedszkola, czy innej placówki edukacyjnej w środowisku lokalnym, która robi się sama. Brzmi ekstra, ale czy to jest możliwe? Miliony marketingowców na świecie starają się rozgryźć ten problem. Wpisując w wyszukiwarkę hasło marketing szeptany tylko w języku polskim, otrzymamy ponad 100 000 stron odpowiadających tym słowom kluczowym.

Taka jest już nasza natura, nic nie rozprzestrzenia się szybciej niż plotka 🙂 . Marketingowcy nazywają to efektem wirusowym, a Ci najbardziej radykalni uważają, że nie ważne co się mówi, byle się mówiło. Czy Ci się to podoba, czy nie to działa. Jeżeli nie wierzysz, zastanów się, ile nazwisk celebrytów znasz. Ilu z nim jest znanych tylko dlatego, że są znani. Brzmi znajomo 🙂 ?

Jak promować szkołę, przedszkole w środowisku lokalnym – dwa podejścia

Rozważmy dwie hipotetyczne sytuacje:

Scenariusz nr 1:

Zorganizowałaś dla uczniów Twojej szkoły, przedszkola, placówki edukacyjnej Dzień hiszpański. Nie będę opisywać nakładu pracy, jaki w to włożyłaś. Doskonale wiem, jak się będziesz czuła po powrocie do domu, kiedy to przedsięwzięcie zakończysz. Nie muszę chyba nic dodawać 🙂 .

Do profesjonalnego przygotowania potrzebne są pieniądze. Osaczasz dyrekcję, błagasz Radę Rodziców, szukasz sponsorów i oczywiście są jeszcze rodzice uczniów klas, które wezmą udział w akcji. To są realia, które dobrze znasz.

Efekt: Uczeń, przychodząc do domu zapytany przez rodziców, zajętych swoimi sprawami o to, jak było w szkole, odpowie: mieliśmy Dzień hiszpański. Mama zajęta przygotowaniem obiadu odpowie super, choć tak naprawdę jej mózg sklasyfikuję tę informację jako mało istotną, nad której zapamiętaniem nie warto się trudzić. Ojciec jedyne co zapamięta to to, że znowu trzeba było zapłacić do szkoły przysłowiową dychę.

Scenariusz nr 2:

Zorganizowałaś dla uczniów Twojej szkoły, przedszkola, placówki edukacyjnej Dzień hiszpański. Pojechałaś na tydzień do Hiszpanii na szkolenie dla nauczycieli lub jako opiekun uczniów odbywających staż, wymianę. Zdobyłaś niezbędną wiedzę, masę doświadczeń i nowych znajomych.

Po powrocie przygotowujesz Dzień hiszpański, wykorzystując pieniądze, które otrzymałaś na ten cel.

Efekt: Uczeń, przychodząc do domu zapytany przez rodziców, zajętych swoimi sprawami o to, jak było w szkole, odpowie: Pani przyjechała z Hiszpanii, mieliśmy Dzień hiszpański. Przygotowanie obiadu przez mamę zostanie odłożone na dalszy plan i w zamian padnie pytanie: Jak to Pani była w Hiszpanii? O tym, że ojciec, który ma w swoim portfelu zaoszczędzoną dychę też, zainteresuje się tematem, nie muszę Cię chyba przekonywać 🙂 .

Co stanie się potem nie muszę dodawać. Mama zadzwoni do koleżanek, tata spotka się z kolegami z pracy. Gwarantuję, że cała Twoja miejscowość i jeszcze 1/3 sąsiednich dowiedzą się o Twoim wyjeździe.

Bez względu na to, jak zostanie to przedstawione przez mamę, tatę i kolejne osoby w łańcuszku Twoja placówka zostanie zapamiętana jako ta, która wysyła nauczycieli za granicę. Jeżeli w wyjeździe dodatkowo będą brać udział uczniowie, masz gwarancję, że o ich wyjeździe dowiedzą się ich koledzy i koledzy kolegów 🙂 .

Nakład pracy w drugim przypadku jest dużo mniejszy, dodatkowo zdobyłaś cenne doświadczenie, „nie wisiałaś na dyrektorze” proszą o pieniądze, a tata zachował swoją dychę :). Realizując scenariusz pierwszy o Twojej pracy, dowiedział się uczeń, jego rodzice i ewentualnie dziadkowie. Dzięki realizacji scenariusza numer dwa o Twoim przedsięwzięciu dowiedzieli się wszyscy w Twojej miejscowość i jeszcze 1/3 okolicy. Brutalne, ale prawdziwe.

Skuteczna promocja szkoły przedszkola bez własnych środków finansowych – jak to zrobić?

Pozyskanie dodatkowych środków na promocję szkoły, przedszkola możliwie jest dzięki programom takim jak: Erasmus+ Edukacja szkolna, czy Erasmus+ Kształcenie i szkolenia zawodowe. Jak to? Przecież to programy unijne, które finansują wyjazdy na zagraniczne staże, kursy, wymiany uczniów i nauczycieli! Tak, takie jest główne zadanie tych akcji, jednak do głównych założeń tych programów należy również upowszechnianie wiedzy pozyskanej w trakcie tego typu wyjazdów jak najszerszej grupie osób.

Na każdą osobę biorącą udział w projekcie przypada 350 euro tzw. kosztów organizacji mobilności, które możesz przeznaczyć m.in. na organizację omawianego w artykule Dnia hiszpańskiego. Pozyskane pieniądze pozwolą pokryć koszty wyjazdu i szkoleń. Zdobycie nowych doświadczeń nie będzie od Ciebie wymagało nakładów finansowych, a jedyne co musisz zainwestować to Twój czas i zaangażowanie. Zyski, które osiągniesz, są nieporównywalnie większe.

Realizacja projektów unijnych oraz powiązanych z nimi przedsięwzięć podnosi prestiż placówki to niezaprzeczalny fakt, z którym nie warto dyskutować. Jeżeli lektura tego artykułu przekonała Cię o tym, że warto to robić, masz już za sobą najtrudniejszy krok.

Jeżeli zainteresował Cię artykuł: Jak promować szkołę, przedszkole w środowisku lokalnym zapraszam do lektury kolejnego posta. O plusach i minusach pisania projektów i wniosków o dofinansowanie przez firmy zewnętrzne i nauczycieli napiszę w kolejnym artykule. Zapisz się do newslettera, żeby nie przegapić kolejnych postów 🙂 .

Jeżeli zainteresował Cię temat pisania wniosków o dofinansowanie projektu Twojej placówki z funduszy unijnych, przeczytaj moje poprzednie artykuły:

projekt dla nauczycieli